Sie
2017
Naturalny rozwój z domeną .eu

Polska znalazła się na piątej pozycji w rankingu państw rejestrujących najwięcej eurodomen. Można odnieść wrażenie, że dla wielu nadwiślańskich firm wybór rozszerzenia .eu staje się naturalnym krokiem na drodze ich rozwoju.

Już od ponad dekady, a dokładniej od 11 lat (od kwietnia 2006 roku) można komercyjnie rejestrować domeny z końcówką .eu. Rozszerzenie to, choć w żadnym z państw europejskich jak dotąd nie stało się tym pierwszym wybieranym, to względem domen narodowych ma stosunkowo wysoką pozycję w wielu krajach Europy. Pod uwagę często biorą je zwłaszcza firmy, organizacje i instytucje. Nawet jeśli ich właściciele jeszcze nie działają na rynkach poza swoim państwem, to wychodzą z założenia, że w przyszłości mogą objąć ów kierunek. Decydują się więc na wykupienie nazwy także z europejskim rozszerzeniem. Trudno się dziwić, taki krok otwiera przed nimi ogrom możliwości.

NA PIĄTEJ POZYCJI

Tylko w pierwszym kwartale 2017 roku odnotowano prawie 186 tysięcy nowych rejestracji domen z rozszerzeniem .eu, a łącznie mamy ich w rejestrze już ponad trzy miliony 755 tysięcy. To niemało, ale rejestrujący nadal chwalą sobie fakt, że jeszcze wiele wariantów i kombinacji nazw z takim rozszerzeniem jest dostępnych. Rekordowy przyrost domen europejskich w tym roku jak na razie zaliczyła Austria, ale i Polacy regularnie stawiają na ten międzynarodowy kierunek. Można powiedzieć, że Polska od kilku lat balansuje pomiędzy czwartą a szóstą pozycją w rankingu państw rejestrujących najwięcej adresów z puli .eu. Mimo iż w 2016 roku zaliczyliśmy na tym polu pewien spadek, to pierwszy kwartał 2017 roku uplasował nas na na nowo piątej pozycji w kategorii liczby zarejestrowanych domen w końcówką .eu. Tym razem podskoczyliśmy z miejsca szóstego, ale był już czas kiedy zajmowaliśmy i czwarte, a więc bardzo wysokie.

ZDOBYWAMY RYNKI

Wniosek nasuwa się jeden: domen europejskich rejestrujemy sporo. Tendencja taka utrzymuje się od dłuższego czasu i ma związek z intensywnym rozwojem polskich przedsiębiorstw, zwłaszcza tych małych i średnich. Polacy coraz chętniej zdobywają europejski rynek (m.in. brytyjski, francuski, niemiecki i czeski), często najpierw wyciągając rękę po nowych klientów z innych państw właśnie za sprawą nowej witryny na domenie z końcówką .eu. Łącznie w kraju nad Wisłą zarejestrowano już ponad 165 tysięcy eurodomen. Dzięki temu polskie firmy stają się coraz bardziej konkurencyjne.

– Jako jeden z większych polskich rejestratorów domen europejskich, zarejestrowaliśmy aż 1050 nazw z rozszerzeniem .eu w 2016 roku, a w 2017 już ponad 550. Najczęściej są one kupowane w towarzystwie domeny narodowej, ale chętnie wybierane są też jako główne domeny serwisów firm wkraczających na rynek UE – informuje Karolina Jekel z Domena.pl.

Cieszy fakt, że obecnie jesteśmy jednym z pięciu państw, którego mieszkańcy tak chętnie sięgają po eurodomeny, bo idzie to w parze z ogólnym rozwojem biznesu w Polsce. Niekwestionowanym liderem nadal są jednak nadal Niemcy. Nasi sąsiedzi łącznie zarejestrowali już mamy ponad milion europejskich domen i wszystko wskazuje na to, że na razie nie mają sobie równych.

REJESTRACJA NA LATA

Zarządzające domenami europejskimi konsorcjum EURid (European Registry of Internet Domain Names), którego właścicielami są Belgowie, Czesi, Szwedzi i Włosi, ma zdecydowanie stabilną pozycję w świecie rejestratorów nazw internetowych. Pochwalić się może bowiem bardzo wysokim odsetkiem odnowień domen .eu. Badania z pierwszego kwartału 2017 roku wskazują aż 81% odnowień nazw tego rozszerzenia. Warto zaznaczyć, że popularną opcją staje się rejestracja wieloletnia, umożliwiająca wykluczenie przejęcia domeny przez konkurencję przez zarezerwowany okres czasu, co jeszcze bardziej stabilizuje kwestię odnowień.

– Także u nas odsetek odnowień domen .eu jest bardzo wysoki. Można odnieść wrażenie, że dla wielu firm wybór tego rozszerzenia staje się naturalnym krokiem na drodze ich rozwoju – dodaje Karolina Jekel.

Comments

comments